• Książka "Pożytki i karmienie pszczół" (praca zbiorowa pod redakcją Teresy Kobiałki) - K2570

Książka "Pożytki i karmienie pszczół" (praca zbiorowa pod redakcją Teresy Kobiałki) - K2570

32,90 zł
Brutto
K2570

  • Tytuł: Pożytki i karmienie pszczół

  • Autor: Praca zbiorowa pod redakcją Teresy Kobiałki

  • Wydawnictwo: Bee&Honey

  • Rok wydania: 2022

  • Oprawa: miękka

  • Liczba stron: 249

  • Format (wymiary): 148 x 210 mm

  • Numer ISBN: 978-83-961646-3-6

  Polityka bezpieczeństwa

(edytuj w module Customer Reassurance)

  Zasady dostawy

(edytuj w module Customer Reassurance)

  Zasady zwrotu

(edytuj w module Customer Reassurance)

Bardzo zależało mi, aby ta publikacja z jednej strony wypełniała lukę w dostępnych opracowaniach pszczelarskich, a z drugiej była innowacyjna i odpowiadała nawet na te potrzeby czytelników, których sobie jeszcze nie uświadamiają. Starałam się zwrócić uwagę na istotne kwestie związane z pszczołami, opieką nad nimi, ich żywieniem i dostępnością roślin miodo- i pyłkodajnych.

Niniejsze wydanie poświęciłam pożytkom i karmieniu pszczół. W Polsce przybywa rodzin pszczelich, co generuje między nimi coraz większą konkurencję o zasoby pokarmowe. Do tego dochodzą anomalie pogodowe wywołane zmianami klimatu. Terminy kwitnięcia gatunków nakładają się na siebie, po czym następuje głód podczas przerw pożytkowych. Wtedy pszczoły trzeba karmić. Bywa, że rośliny zawodzą – jest ciepło, są kwiaty, ale nie nektarują…

W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem wydaje się nasadzanie roślin miododajnych i wzbogacanie nieużytków, a także zagospodarowanie trawników, by były użyteczne i dla pszczół. Tematy te poruszyła doktorka Maria Janicka. Uważajcie jednak na rośliny inwazyjne, które stanowią zagrożenie dla rodzimej różnorodności biologicznej, a nawet dla zdrowia i życia człowieka, a raz wprowadzone do środowiska, są bardzo trudne do wyeliminowania. Mimo że wizja dobrego pożytku jest kusząca, to warto pomyśleć o długofalowych konsekwencjach rozprzestrzeniania tych roślin (do czego przyczynia się również świadome nasadzanie przez pszczelarzy i zapylanie przez owady). Więcej na ten temat znajdziecie w publikacji doktora Artura Pliszki. Bywają też rośliny niebezpieczne dla pszczół, o czym donosi doktorka Anna Gajda w tym artykule. A jeśli już mowa o zdrowiu pszczół, to ta sama autorka przygotowała dziewięć dodatkowych wpisów o tej tematyce, oczywiście nawiązując do pożytków i żywienia podopiecznych. Gwarantuję, że dowiecie się z nich czegoś nowego – np. ile pasożytów Varroa zbieraczki mogą przynieść dziennie z… kwiatów i dlaczego spadź to „kapryśna pani” (i wcale nie chodzi o zawodność tego pożytku). Natomiast w kontekście okazjonalnego pożytku nie sposób nie wspomnieć o nieszablonowym artykule Rafała Szyrszenia pt. „Dlaczego pszczoły zjadły kurczaka?” (tak, naprawdę pszczoły zjadły kurczaka – dobrze przeczytaliście). Jestem pewna, że sam tytuł już Was zaintrygował na tyle, że właśnie sprawdzacie, gdzie został zamieszczony ten tekst.

Skoro już jesteśmy przy tematach kulinarnych, to zapewne zainteresuje Was informacja, że pszczoły jednak wolą świeży pyłek, a także, że nie tylko jego ilość, ale także jakość ma dla nich znaczenie, a konkretnie to proporcje pierwiastków potrzebnych do życia (. To skróty najnowszych publikacji naukowych, które przygotowała dla Was moja redakcyjna koleżanka Martyna Walerowicz – mistrzyni w tłumaczeniu zawiłych zagadnień w sposób zrozumiały i niezwykle interesujący.

Często w kontekście diety pszczół mówi się o niedoborach, dlatego popularne są różnego rodzaju dodatki do pasz, jak choćby probiotyki, ale gdyby tak zapytać robotnice, czy mają czegoś za dużo? Jak to jest np. z pozostałościami metali ciężkich w miodach? Albo z pestycydami?

Na pewno zainteresuje Was też temat HMF w pokarmach dla pszczół i jego wpływ na zdrowie owadów. Aby Was nie zniechęcić trudną nazwą, szybko wyjaśnię, że jest to organiczny związek chemiczny, który pojawia się w wyniku rozkładu cukrów prostych, a reakcja ta zachodzi w sprzyjających warunkach, np. przy nadmiernym ogrzewaniu. Sporo się mówi o jego szkodliwym wpływie na pszczoły, więc warto się dowiedzieć, jaki poziom HMF jest dla nich bezpieczny. Ten temat świetnie opracował duet doktorka Agata Nicewicz i magister Łukasz Nicewicz

Miody mogą też zawierać różnego rodzaju zaprószenia, np. pyłek roślin wiatropylnych czy jad pszczeli, a na podstawie analizy pyłkowej możemy nawet odkryć, że… dana odmiana miodu została źle określona.

Jakie jeszcze faux pas grozi przy pozyskiwaniu miodu? Można na przykład nieświadomie zafałszować go pokarmem dla pszczół. Jeśli zastanawiacie się, jak mogło do tego dojść, to przeczytajcie artykuł Sławomira Trzybińskiego.



  • Marka
  • Indeks
    K2570
  • W magazynie
    9996 Przedmioty

Zobacz także

Ładowanie...